Interpelacja w sprawie sytuacji na rynku słodu i jęczmienia browarnego
Zwracam się do pana ministra z prosbą o zainteresowanie się sytuacją występującą na rynku słodu i jęczmienia browarnego w Polsce oraz udzielenie odpowiedzi na pytania zawarte w niniejszej interpelacji. Ostatnie lata charakteryzują się znaczną dynamiką wzrostu konsumpcji piwa w Polsce. W bieżącym roku przewiduje się, że sprzedaż piwa wyprodukowanego w polskich browarach osiągnie poziom 22 mln hl. Średnioroczny wzrost konsumpcji piwa utrzymuje się na poziomie około 9%. Przy założeniu podobnej dynamiki należy oczekiwać, że sprzedaż piwa wyprodukowanego w Polsce w roku 2000 wyniesie około 24 mln hl. Do wyprodukowania tej ilości piwa potrzeba około 400 tys. ton słodu. Prognozy dynamiki rozwoju branży browarnianej, jak i prognozy dotyczące wzrostu konsumpcji piwa w Polsce wskazują, że w okresie najbliższych pięciu lat konsumpcja piwa wzrośnie o około 50%, osiągając wielkość 35 mln hl. Oznacza to roczne zapotrzebowanie na słód na poziomie ca. 600 tys. ton. Do wyprodukowania 400 tys. ton słodu zużywa się około 500 tys. ton jęczmienia browarnego. W najbliższej przyszłości (w przeciągu 5 lat) wielkość kontraktacji jęczmienia mogłaby wynosić rocznie około 750 tys. ton. W wyliczeniach tych nie uwzględniono możliwości eksportu zarówno jęczmienia, jak i słodu. Po włączeniu Polski do Unii Europejskiej taka ewentualność jest bardzo prawdopodobna. Oznacza to możliwość zagospodarowania w najbliższej przyszłości około 200 tys. ha użytków rolnych rocznie z przeznaczeniem pod uprawę jęczmienia browarnego, tj. czterokrotnie więcej niż to ma obecnie miejsce. Roczne zdolności produkcyjne polskich słodowni wynoszą w chwili obecnej około 250 tys. ton słodu. Są to przetwórnie w znacznej mierze zdekapitalizowane i przestarzałe technologicznie. Z powodu niskiej konkurencyjności i niemożności sprzedaży słodu na rynku w cenach opłacalnych z roku na rok słodowni ubywa. W roku bieżącym łączna sprzedaż słodu ze słodowni polskich dla polskich browarów wyniesie maksimum 190 tys. ton. W roku następnym planuje się zamknięcie kolejnych słodowni. Jeżeli proces degradacji polskiego przemysłu słodowniczego będzie postępował dalej, należy oczekiwać, że w najbliższym czasie Polska zamiast stać się znaczącym w Europie producentem jęczmienia browarnego i słodu będzie jednym z największych ich importerów. Przewiduje się, że w roku 1999 słodownie polskie skupią od polskich rolników najwyżej 150-160 tys. ton jęczmienia browarnego. Brakująca ilość potrzebna do produkcji słodu, tj. około 90 tys. ton, pochodzić będzie z importu. Jak wymieniłem powyżej teoretycznie zapotrzebowanie na jęczmień browarny mogłoby wynosić około 500 tys. ton. Dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze, przestarzały polski przemysł słodowniczy nie posiada odpowiednio dużych zdolności produkcyjnych mogących sprostać zapotrzebowaniu na słód przez polskie browary. Po drugie, rolnicy nie są zainteresowani uprawą tego zboża, ponieważ ceny skupu proponowane przez słodownie są za niskie. Należy wysunąć następujące generalne wnioski: Rolnicy będą zainteresowani uprawą jęczmienia browarnego tylko wtedy, gdy będzie to uprawa opłacalna. Słodownie będą płacić za zakontraktowany jęczmień opłacalną dla rolników cenę wtedy, gdy wyprodukowany z tego jęczmienia słód będą mogły sprzedać bez strat. Opłacalność produkcji w Polsce jest warunkiem niezbędnym dla rozwoju tej branży, spowoduje zainteresowanie kapitału tym przemysłem, w konsekwencji nastąpi jego unowocześnienie oraz zwiększenie mocy produkcyjnych. Aby dokonać modernizacji tej branży, niezbędna jest interwencja administracji rządowej w celu przywrócenia rentowności produkcji jęczmienia i słodu. Warunkiem niezbędnym doprowadzenia do opłacalności produkcji słodu w Polsce jest stworzenie polskim słodowniom równych warunków konkurowania ze słodowniami zagranicznymi, szczególnie z czeskimi i słowackimi. Słodownie te korzystają z preferencyjnego cła wwozowego na słód w wysokości 5% (cło z krajów Unii wynosi 20%) - przy cle wwozowym z tych krajów na jęczmień wynoszącym 18%. W wyniku powyższego słód z tych krajów jest o około 15% tańszy w Polsce od słodu krajowego, powodując nierentowność produkcji słodu w Polsce. W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: 1. Czy pan minister podziela pogląd, że produkcja jęczmienia browarnego i słodu jest niewykorzystaną szansą polskiego rolnictwa? 2. Czy i kiedy zostaną podjęte przez rząd działania zmieniające obecną sytuację, np. poprzez wzrost cła wwozowego na słód z krajów CEFTA do 20%? Niepodjęcie takich decyzji spowoduje napływ do Polski w 2000 r. ponad 200 tys. ton taniego słodu, stawiając tym samym polskie słodownie w bardzo trudnej sytuacji przed nową kampanią kontraktacyjną, i spowoduje, że jedynym beneficjentem dynamicznego rozwoju branży piwowarskiej w Polsce będą rolnicy i przemysł przetwórczy krajów sąsiadujących z nami, pozbawiając polskich rolników znacznych dochodów, pogarszając również już i tak niekorzystny bilans Polski w handlu zagranicznym. Z poważaniem Poseł Józef Jerzy Pilarczyk Warszawa, dnia 23 grudnia 1999 r.
- Interpelacja w sprawie ulg w przejazdach koleją dla inwalidów wojennych I grupy
- Interpelacja w sprawie potrzeby wycofania ze sprzedaży niebezpiecznego dla zdrowia leku Roaccutane
- Odpowiedź na interpelację w sprawie statusu osoby poszukującej pracy
- Odpowiedź na interpelację w sprawie kontroli podatkowych
- Odpowiedź na interpelację w sprawie małej skuteczności w ściąganiu kar za szkody wyrządzone w środowisku przez zakłady pracy