Ośrodki pomocy społecznej są zaniepokojone brakiem środków na realizację zadań z zakresu opieki społecznej. Zaskoczenie było ogromne, gdy, po zaplanowaniu budżetu w marcu, dyrektorzy ośrodków otrzymali pismo z urzędu wojewódzkiego

Interpelacja w sprawie niedoboru środków na finansowanie pomocy społecznej z budżetu państwa w 2000 r. w woj. kujawsko-pomorskim

   Ośrodki pomocy społecznej są zaniepokojone brakiem środków na realizację zadań z zakresu opieki społecznej. Zaskoczenie było ogromne, gdy, po zaplanowaniu budżetu w marcu, dyrektorzy ośrodków otrzymali pismo z urzędu wojewódzkiego, zawierające układ wykonawczy budżetu. Kwoty wywołały w MOPS wręcz panikę. I tak na przykładzie MOPS w Bydgoszczy:    Kwota zapisana w budżecie na zasiłki i pomoc w naturze to 15 mln 486 tys. zł. MOPS potrzebuje 20 877 570 zł. Brakuje więc 5 409 570 zł.    Budżet zakłada, że utrzymanie MOPS ma kosztować 4 mln 548 tys. Ośrodek sygnalizował, że potrzebuje 4 755 308 zł - różnica wynosi 207 308 zł. Po wnioskach o zwiększenie kwoty na utrzymanie ośrodka odjęto kolejnych 25 tys.    Na placówki opiekuńczo-wychowawcze zaplanowano w budżecie 2 mln 760 tys. W MOPS - 3 758 808 zł. Niedobór wynosi 998 808 zł.    Dyrektorzy placówek głowią się, jak rozdzielić te pieniądze między domy dziecka, rodzinne domy, pogotowie opiekuńcze i ośrodki adaptacyjne. Zagrożone są świadczenia obligatoryjne, nie ma mowy o wypłacie zasiłków okresowych. W całym województwie brakuje 6 mln zł.    Pytam:    Jak w tych realiach mają funkcjonować ośrodki pomocy społecznej?    Jakie pan minister widzi wyjście z tej dramatycznej sytuacji?    Z wyrazami szacunku    Poseł Barbara Hyla-Makowska    Bydgoszcz, dnia 22 marca 2000 r.





lån, kredit, penge lån uden sikkerhed og dokumentation skuteczne pozycjonowanie warszawa tanie latanie ciekawostki kalosze tanie wizytówki