Interpelacja w sprawie niesłusznego uprzywilejowania rodziców niepozostających w związkach małżeńskich i pobierających świadczenia rodzinne przysługujące osobom samotnie wychowującym dzieci
Szanowny Panie Ministrze! Przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych rażąco niesłusznie uprzywilejowują rodziców niepozostających w związkach małżeńskich. Wprowadzenie takich przepisów może być skutkiem zachwiania równowagi finansów publicznych oraz wzrostu obciążenia sądów znaczną liczbą spraw rozwodowych i o separację. Wiele najbiedniejszych rodzin może bowiem podjąć starania o ustalenie właśnie w ten sposób swego formalnego statusu jako osób samotnie wychowujących dzieci wyłącznie dla uzyskania uprawnienia do dodatku. Jest on bowiem wyższy niż zasiłek rodzinny, czy inne świadczenia z pomocy społecznej, i przyznawany na dłuższy czas. Jak się okazuje, rodziny wielodzietne, będące w trudnej sytuacji, nie uzyskują dodatkowego wsparcia na porównywalnym chociażby poziomie jak rodziny niepełne. Nowe przepisy o świadczeniach rodzinnych naruszają konstytucyjną zasadę równości, dyskryminują bowiem prawne i faktyczne dzieci rodziców pozostających w związkach małżeńskich. Określają one krąg osób uprawnionych do uzyskania dwóch dodatków do zasiłku rodzinnego, tj. dodatku z tytułu ˝samotnego wychowywania dziecka˝ oraz ˝samotnego wychowywania dziecka i utraty prawa do zasiłku dla bezrobotnych na skutek upływu ustawowego okresu jego pobierania˝. Według takiej definicji samotne wychowywanie dziecka oznacza wychowywanie dziecka przez pannę, kawalera, osobę pozostającą w separacji orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu, osobę rozwiedzioną, wdowę i wdowca, jeżeli wspólnie nie wychowują dziecka z ojcem lub matką dziecka. Uważam, że takie kryterium jest dowolne i nieprecyzyjne. A ponieważ dla uzyskania dodatku wystarczy dołączyć do wniosku dokumenty wskazujące na pozostawanie poza związkiem małżeńskim, w kręgu odbiorców może się znaleźć liczna grupa rodziców, którzy formalnie występują jako osoby samotne, faktycznie natomiast wychowują dziecko wspólnie z drugim z rodziców. Uzasadnione wątpliwości budzi wiązanie skutków prawnych z jednostronnym oświadczeniem rodzica, że wychowuje dziecko samotnie, bez udziału drugiego z rodziców, niejednokrotnie poparte oświadczeniem tego drugiego rodzica, że dziecka nie wychowuje w danym okresie. Zawarcie małżeństwa przez rodzica uznanego za samotnie wychowującego dziecko nie tylko powoduje utratę takiego statusu (a więc i dodatku), ale rodzi skutki dla współmałżonka, którego dochody składają się na dochód rodziny. Rozwiązania ustawy prowadzą więc do erozji odpowiedzialności rodzicielskiej i stanowią zachętę do ustalania przez rodziców swego statusu jako osoby formalnie samotnej, bez względu na potrzeby dzieci. Panie Ministrze! W związku z powyższą sytuacją chciałbym uzyskać od pana ministra informację na następujące pytania: 1. Dlaczego przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych skonstruowane są tak, że powodują uprzywilejowanie dla rodziców niepozostających w związkach małżeńskich? 2. Czy i kiedy ministerstwo zamierza podjąć działania zmieniające powyższe przepisy tak, aby stanowiły one formę pomocy nie tylko dla osobób samotnie wychowujących dziecko, ale również i rodzin wielodzietnych? Z wyrazami szacunku Poseł Józef Cepil Kielce, dnia 14 kwietnia 2004 r.
- Interpelacja w sprawie niebezpiecznych zabawek dla dzieci, znajdujących się na polskim rynku
- Odpowiedź na interpelację w sprawie wykupu gruntów w obrębie Kampinoskiego Parku Narodowego
- Interpelacja w sprawie nieprawidłowości w zarządzaniu Sektorowym Programem Operacyjnym ˝Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw˝
- Odpowiedź na interpelację w sprawie statusu osoby poszukującej pracy
- Interpelacja w sprawie dofinansowania przez PFRON zakupu samochodu dla osób niepełnosprawnych zamieszkujących na wsi