Panie Premierze! Od szeregu lat wprowadzane coraz to nowe rozwiązania reformatorskie służby zdrowia doprowadziły do tak fatalnego stanu usług medycznych, że wizyty potrzebujących pomocy u specjalistów ustanawiane są nie w zależności

Interpelacja w sprawie reformatorskich rozwiązań w służbie zdrowia na przykładzie Szpitala Powiatowego w Brzezinach k. Łodzi

   Panie Premierze! Od szeregu lat wprowadzane coraz to nowe rozwiązania reformatorskie służby zdrowia doprowadziły do tak fatalnego stanu usług medycznych, że wizyty potrzebujących pomocy u specjalistów ustanawiane są nie w zależności od potrzeby pacjenta, lecz administracyjnie z terminem nierzadko sięgającym dziewięćdziesięciu kilku dni.    W okresie oczekiwania na wizytę i diagnozę specjalisty, służba zdrowia wymaga od pacjenta stanowczej niezmienności jego stanu zdrowia, którego to wymogu pacjent nie jest w stanie spełnić, ponieważ nie ma wpływu na wstrzymanie rozwoju doznawanych dolegliwości chorobowych, a w tym przypadku choroba w organizmie pacjenta czyni postępy.    Tak więc okres oczekiwania na konsultację u specjalisty jest okresem potęgującym chorobę pacjenta, przyspieszającym akt jego zejścia.    W tym miejscu, nie mówiąc tego głośno, jaskrawo widać, że dotychczasowe reformy służby zdrowia prowadzą do skrócenia okresu życia przeciętnego Polaka. Służba zdrowia, miast roztaczać możliwie największą i najlepszą opiekę nad społeczeństwem, korzystając z najnowszych osiągnięć techniki laboratoryjnej i sprzętu, uchyla się od tej powinności wprowadzając administracyjne utrudnienia i przeszkody w dostępie do usług medycznych.    Proponowane gdzieniegdzie rozwiązania wykorzystujące wolnorynkowe zasady zatrudnienia i usług w zamyśle roztaczają perspektywy wyższych zarobków oraz elastyczność czasu pracy, nie wytrzymują krytyki zarówno w sferze gospodarczej jednostki służby zdrowia, jak i społecznej.    Personel medyczny kierujący się możliwością lepszych zarobków zakłada własne firmy dla prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie usług medycznych w łonie dotychczasowych swych jednostek macierzystych.    W tym przypadku przychodnia, szpital zawiera umowy na usługi z poszczególnymi firmami usługodawcami, przyjmującymi niekiedy nazwy niepublicznych zakładów opieki zdrowotnej, niedysponującymi żadnym wyposażeniem, a korzystającymi w swych usługach medycznych ze wszystkich urządzeń, aparatury, sprzętu, lokali, których właścicielem jest przychodnia, szpital.    Nietrudno przewidzieć przyszłość jakości i ciągłości świadczonych usług medycznych, gdzie usługodawca może w każdym momencie zawiesić swoją działalność, co jest szczególnie istotne w leczeniu szpitalnym.    Wymieniając powyżej niektóre z obiekcji wolnorynkowej działalności w służbie zdrowia, proszę o udzielenie rzeczowych i wiążących odpowiedzi na poniżej zamieszczone pytania.    - Jakimi rygorami Minister Zdrowia uzyska od firm usług medycznych szpitali i przychodni należność za użytkowanie lokali, aparatury, urządzeń, sprzętu szpitali, przychodni dającą możliwość jej odtworzenia oraz unowocześnienia?    - Jakimi rygorami Minister Pracy w firmach usługodawczych i samozatrudnionych dawcach usług medycznych szpitali i przychodni zagwarantuje przestrzeganie zasad higieny pracy, stosowanie odzieży ochronnej i roboczej?    Z wyrazami szacunku    Poseł Michał Figlus    Będzin, dnia 1 lutego 2005 r.





MaxKurier przesyłki anglia Jedyna w swoim rodzaju firma kurierska. okna ostrzeszów biura w warszawie najtańszy producent rolet - sprawdź szkoła policealna oświęcim Leczenie chirurgiczne